W zesz³ym tygodniu pewien redaktor popisywa³ siê ¶wietn± znajomo¶ci± jêzyka obcego. Znawcy twierdz±, ¿e by³ to angielski. Za te popisy trafi³ do aresztu. Wczoraj znalaz³ siê na¶ladowca, który po polsku ¶wietnie zna przekleñstwa, a w jêzyku Reja i Mickiewicza ni s³owa nie rozumie.