O dziwnie poruszaj±cym siê p³ockimi ulicami P³ocka peugeocie 405 poinformowa³ dy¿urnego komendy inny policjant, który by³ ju¿ po s³u¿bie. Potem by³o jak gangsterskim filmie – po¶cig, ucieczka, niezatrzymanie siê na wezwanie, próba zepchniêcia radiowozu z drogi. A w koñcu – badanie alkotestem...